Alexandros przerwał pocałunek i spojrzał z przekąsem w oczy swojej przeznaczonej, zauważając chrypliwym głosem: – Jesteś mokra, moja miłości.
Genevieve zarumieniła się i przygryzła dolną wargę, po czym potulnie zripostowała: – Możesz mnie za to winić, mój królu?
– Hmm. To nie byłoby w porządku z mojej strony, moja królowo. Byłem twardy na długo przed tym, zanim ty stałaś się mokra.
– Tak, wiem – o






