Punkt widzenia trzeciej osoby
Tiffany wróciła na przyjęcie, próbując opanować emocje, które szalały w jej wnętrzu. Jej serce biło jak szalone, a ciało wciąż mrowiło po tym spotkaniu. Nagle świat wydał się ponury. Ogarnęła ją depresja i czuła się, jakby miała umrzeć, ale bez względu na to, co czuła w środku, przybrała obojętny wyraz twarzy.
Podeszła z powrotem do Marcusa i zachowywała się, jakby ni






