Amelia - punkt widzenia
Moja szczęka opadła na podłogę tak mocno, że aż się zdziwiłam, iż nie potoczyła się po kafelkach. Zanim zdążyłam ją zebrać, Alfa Leonardo miał już na sobie kuchenny fartuch. Z tymi silnymi ramionami, które mogłyby rozerwać kilka wilków na strzępy, udami przypominającymi filary i pazurami, które w ułamku sekundy potrafiłyby skręcić komuś kark, wyglądał komicznie.
Ten widok b






