Punkt widzenia Benedicta
Zamiast Stelli do samochodu wsiadła Theresa. I tym razem znowu był to samochód Dominica. Jednakże wszyscy byliśmy bardzo ostrożni. Niedźwiedzie Marcusa były wszędzie, śledząc Theresę w cieniach.
Kiedy powiedzieliśmy Marcusowi o planie, rzekł: „Po prostu zostawcie to mnie”. Był tak wkurzony na samą myśl, że Theresa osobiście się w to pakuje, ale moja uparta siostra go nie s






