Z perspektywy trzeciej osoby
Zanim Sylvia wróciła tej nocy do stada Obsydianowego Kła, upewniła się co do dwóch rzeczy. Po pierwsze, Timothy będzie martwy w ciągu najbliższych dwóch dni, więc jej sekret pozostanie nienaruszony. Po drugie, Frederick niczego nie będzie podejrzewał. Mógł do niej zadzwonić, a ona odebrałaby telefon, ale już przemyślała, co mu powie. Złożyłaby mu kondolencje, ale nie p






