Narracja trzecioosobowa
Margaret przemierzała swój pokój tam i z powrotem. Jej myśli pędziły pod ciężarem tego, do czego zmusił ją Brandon, a także faktu, że wysłał Jasona na granice watahy Obsydianowego Kła. Wiedziała, dlaczego Brandon to zrobił. Chciał zabić Jasona, bo jaki był sens wysyłania go z zaledwie pięcioma wilkami? Co mógł osiągnąć z tak nieliczną grupą? Mieliby zaatakować wojowników Ob






