Punkt widzenia Amelii
Nie zastanawiałam się nad tym zbytnio i wróciłam do rozmowy z innymi. Kiedy nadeszła pora lunchu, Vicky głośno o tym poinformowała. "Dalej, przygotujcie stoły, dziewczyny!"
Bella pospieszyła w stronę Vicky, aby pomóc jej w układaniu naczyń. Zauważyłam, jak Tristan obserwował ją jak jastrząb, gdy szła w naszą stronę. Nie mogłam powstrzymać uśmiechu na widok jego opiekuńczego z






