Alaric
– Gdzie ona jest?
Zkuty w łańcuchy wilk przede mną kuli się na ton mojego głosu, odsłaniając gardło w instynktownej uległości. Czuć od niego strach – nie tylko przed karą, ale przed czymś głębszym. Przed kimś bardziej niebezpiecznym niż jego król.
– Mój królu, błagam... – Jego oczy biegają po strażnikach, po Garretcie, uciekając gdziekolwiek, byle nie na mnie. – Jeśli się dowiedzą, że mówił






