Alaric
Jej strach uderza we mnie przez naszą więź niczym fizyczny cios – ostry, nagły, by po chwili zacząć blaknąć, gdy coś zakłóca jej świadomość. Mój ryk wściekłości ucisza nawet toczącą się wokół nas bitwę, wojownicy zamierają na dźwięk furii swojego Alfy.
– Sage. – Jej imię wyrywa się z mojego gardła, gdy porzucam dywersję i rzucam się biegiem w stronę miejsca, gdzie po raz ostatni wyczuwałem






