Sage
Coś jest nie tak. Czuję to w chwili, gdy wkraczam do skrzydła uzdrowicieli – ten sposób, w jaki cichną rozmowy, jak wilki unikają mojego wzroku. Pewna matka odciąga swojego szczeniaka, gdy proponuję, że osłucham jego kaszel.
"Poczekamy na prawdziwego uzdrowiciela" mówi, nie do końca uciekając przed moim spojrzeniem.
Prawdziwego uzdrowiciela. Te słowa kłują bardziej, niż powinny.
"Potrzebujes






