Alaric
Światło poranka chwyta się jej srebrzystoblond włosów, gdy klęczy w swoim zrujnowanym ogrodzie, metodycznie sadząc na nowo to, co inni zniszczyli. Nie wzdryga się, gdy podchodzę, nie взdryga się już na moją obecność. Ta myśl sprawia, że moja bestia mruczy z zadowolenia.
"Do następnej pełni znów zakwitną" mówi, nie podnosząc wzroku. "Są bardziej wytrzymałe, niż ludziom się wydaje."
Tak jak






