Alaric
Teraz porusza się po placach treningowych z rosnącą pewnością siebie, już nie próbując stawać się niewidzialną. Moja bestia mruczy, obserwując, jak młodsze wilki jej szukają, widząc, jak powoli zajmuje swoje miejsce w naszym stadzie. W porannym słońcu jej srebrnoblond włosy łapią światło niczym gwiezdny ogień.
- Mój Królu. - Głos Garretta wyrywa mnie z czuwania. Jeśli nie zrobiło tego użyc






