Perspektywa Theresy
Minęło zaledwie kilka minut od kiedy dowiedziałam się, że Marcus jest moim przeznaczonym, a w ciągu tych kilku minut Angela wierzgała we mnie, jakby urządziła sobie cyrk. Ale ja... ja byłam wściekła jak diabli. Gdyby można było zamknąć moją obecną wściekłość w butelce, mogłaby z powodzeniem zasilić pieprzoną elektrownię termojądrową.
Marcus ignorował mnie, nie lubił mnie, trzym






