Z perspektywy Amelii
Mój mózg musiał doznać zwarcia. Serce biło mi dziko w piersi, a każdy jego łomot rozbrzmiewał w moich uszach. Moje drżące dłonie opierały się na jego klatce piersiowej. Jego skóra była ciepła, jędrna i żywa pod moimi palcami. Czułam surową siłę, która kryła się tuż pod powierzchnią, jego mięśnie były napięte, jakby w każdej chwili gotowe do skoku.
Pod moimi dłońmi wypukłości j






