Jak wyglądać seksownie?
Z perspektywy Amelii
Dłoń Leonarda była stanowcza, gdy prowadził mnie korytarzem aż do północnego skrzydła. Moje serce łomotało w piersi, a dezorientacja i ciekawość wirowały we mnie we wspaniałym chaosie. Północne skrzydło nie było miejscem, w którym kiedykolwiek bywałam. To stąd kazał mi trzymać się z daleka.
Odkąd tu przybyłam, unikałam tego miejsca do tego stopnia, że w






