Amelia POV
Usta Starszej Rose wygięły się w delikatnym uśmiechu. – Masz dobre serce, Amelio. To liczy się bardziej, niż myślisz.
– Dziękuję, Starsza Rose – odpowiedziałam uprzejmie.
Wstała. – Małżeństwo odbędzie się za tydzień. Upewnij się, że dobrze jesz. – Zarumieniłam się na jej słowa, ale skinęłam głową i ukłoniłam się jej, gdy wychodziła.
Po spotkaniu wróciłam do swojego pokoju z zamętem w my






