Twarz Matthew pociemniała, jego mina była czarna jak dno garnka, przepełniona kipiącym gniewem.
Pomyślał: „Ateno, jak śmiesz?”.
– Atena ma tupet – powiedział, jego głos był niski i ostry od furii.
Aliza wzdrygnęła się, spuszczając głowę w strachu. – Lordzie Josephie, proszę nie obwiniać Lady Ateny. Nie wiedziała, że wróciliście do posiadłości.
Joseph, z kpiącym spojrzeniem, rzucił jej sceptyczne s






