Eloise postąpiła krok naprzód, by pomóc Atenie wstać, lecz Nicolas zablokował jej drogę. \"Odprowadźcie panią Eloise z powrotem do jej komnaty\".
Pokojówki nie wahały się ani chwili. Delikatnie, acz stanowczo wyprowadziły Eloise.
Atena patrzyła prosto przed siebie, jej wyraz twarzy był nieodgadniony, a oczy spokojne i obojętne.
Gdyby nie choroba Margaret, nie zostałaby w posiadłości księcia ani se






