Atena wybuchnęła ostrym, niedowierzającym śmiechem. \"Więc wam nie udało się jej przekonać, ale mnie jakimś cudem ma się to udać? To dziwne, prawda? Prawie tak, jakbyście to wszystko ukartowali, tylko czekając, aż ustąpię\".
Twarz Henry'ego pociemniała, gotów był wybuchnąć gniewem, lecz Nicolas pospiesznie rzucił mu spojrzenie, nakazujące powściągliwość.
Atena klęczała już całą noc i nie ustąpiła






