Dłoń Eloise zamarła w powietrzu, a miseczka z ziołowym lekarstwem lekko zadrżała. Jej uśmiech zniknął — ale tylko na ułamek sekundy — po czym szybko się opanowała, a na jej twarz powróciło ciepło.
Spojrzała na Atenę z łagodnym, matczynym wyrazem twarzy i wyciągnęła rękę, próbując dotknąć jej policzka. Jednak Atena odchyliła się, unikając tego gestu bez cienia wahania.
Z dłonią zawieszoną w powietr






