Kiedy nóż miał spaść na Fionę, ta instynktownie przyciągnęła do siebie Cedrica i mocno zacisnęła oczy. Ale ból, na który się przygotowała, nigdy nie nadszedł.
Słysząc głuche uderzenie, Fiona powoli otworzyła oczy, by niedaleko zobaczyć kobietę stojącą z łukiem w dłoni, z ostrym wzrokiem wbitym w nią.
Po rozpoznaniu Fiony w powozie morderczy błysk w oczach Atheny zniknął. Athena ruszyła naprzód i z






