Siedem dni później do miasta Pidence dotarł raport wojskowy.
– Wasza Królewska Mość... – głos posłańca echem odbił się w Wielkim Sanktuarium. Wyglądał na zdenerwowanego i klęczał w sali.
Zwrócony twarzą do zasiadającego na tronie Artura, rzekł drżącym głosem: – Wasza Królewska Mość, książę Xander uległ wypadkowi w drodze powrotnej do miasta Pidence. Powóz spadł w bezdenną przepaść...
Ta wiadomość






