Jesienne deszcze w Rambergu trwały przez pół miesiąca.
Choć rana po strzale na prawym ramieniu Raya pokryła się strupem, w deszczowe dni wciąż delikatnie pobolewała.
Od czasu porażki codziennie zamykał się w pałacu, pijąc i ucztując z pięknymi nałożnicami.
Był głuchy na sprawy państwowe, jakby pragnął utopić się w dzbanie wina.
Ministrowie poza murami pałacu odchodzili od zmysłów.
Minister Kadr po






