Ruth mówiła dalej, widząc, że Atena się nie odzywa. "Gracie jest jak moja własna córka i serce mi pęka, gdy widzę, jak cierpi.
"Jestem jednak kobietą o niewielkim znaczeniu i nie mam wpływu na ludzi, dlatego przyszłam do ciebie, Wasza Wysokość."
Geoffrey wielokrotnie potakiwał głową, patrząc na Atenę z błagalnym wyrazem twarzy. "Wasza Wysokość, proszę, udaj się do Dworu Ferminów, by ująć się za mo






