Perspektywa Kellana
"Kellan".
Słyszę dziewczęcy głos, który mnie budzi. Otwieram oczy i mrugam kilka razy.
Widzę Kenzi klęczącą przede mną, ze skrzyżowanymi rękami opartymi na łóżku i brodą spoczywającą na ramionach.
"Posuń się!"
Mówi, wstając, a ja odsuwam się w tył. Wchodzi do łóżka, po czym wtula twarz w moją klatkę piersiową.
"Pamiętasz, jak przysięgałam, że pod moim łóżkiem jest potwór i odma






