Perspektywa Dylan
Czułam, że oddech mi przyspiesza, a nogi zaczynają dygotać, gdy stałam tak w korytarzu. Chwyt Olivera zacieśnił się zaledwie zauważalnie w obliczu mojego ataku paniki i obrócił mnie twarzą do siebie.
– Hej! – Moje spojrzenie spotkało się z jego, ale przerażenie szybko przerodziło się w szok, gdy jego twarz krzyczała współczuciem. – Musisz się wziąć w garść w tej chwili... chcesz






