Zie
Ludzie zaczynają się rozkręcać. W klubie jest teraz sporo osób, bo jest weekend, ludzie piją, tańczą w rytm zmysłowych piosenek, a inni wydają się znudzeni czekaniem na trochę zabawy, tak jak ja.
Plan był taki, że ja, mój kuzyn Rex i Giza spotkamy się w tym klubie dokładnie o ósmej wieczorem, a ja przyjechałem tu trzydzieści minut przed czasem, ale minęło już prawie półtorej godziny i żaden z






