Ashton
– Ahhh, Z-Zuck! – zawołałem jego imię, kiedy w końcu zdjął moje bokserki; teraz obaj jesteśmy nadzy.
– Kurwa! Uwielbiam twój krągły tyłek, Ashton. Wygląda tak zajebiście, że aż chce się dać mu klapsa – powiedział nagle Zuck i chociaż nie widziałem jego twarzy, ponieważ leżałem na łóżku, mogłem poznać, że uśmiechał się teraz do mnie figlarnie.
– Chcesz, żebym dał ci klapsa, Ashton? – zapy






