Ashton
– O czym ty kurwa mówisz, Zuck? – powiedziałem i spojrzałem na niego z niedowierzaniem, słysząc jego propozycję. Był tak cholernie poważny, kiedy to proponował, że nie mogłem oprzeć się wrażeniu, iż mówił to na serio, ale po chwili chytry uśmiech nagle zastąpił jego poważny wyraz twarzy.
– Ha! Tylko żartuję, ale jeśli chcesz, żebym to zrobił, to dlaczego nie? – powiedział nonszalancko Zuck,






