Ashton
„Co tu się u diabła właśnie stało?” – zapytałem samego siebie. Natychmiast wstałem z łóżka i poszedłem w stronę łazienki, gdzie zobaczyłem Zucka, który był już całkowicie przemoczony. Nie wiedziałem, co powinienem powiedzieć, aby go pocieszyć, skoro nie miałem pojęcia, co się z nim stało. Podszedłem powoli do niego i przytuliłem go od tyłu. Nie wiem, co we mnie wstąpiło, ale zacząłem całow






