Elara
Amaris i ja rozmawiałyśmy, podczas gdy Kaelen poszedł się szykować. Kiedy wyszedł z łazienki, nie mogłam powstrzymać wzroku przed błądzeniem po jego ciele. Amaris tylko się zaśmiała i zażartowała z ciążowych hormonów – gdyby tylko wiedziała. Wkrótce Fenris był już pod drzwiami, a ja miałam udać się do Zajazdu, by porozmawiać z Madrickiem. Byłam ciekawa, co ma mi do powiedzenia.
Fenris i ja r






