Elara
Obudziłam się z uczuciem niesamowitego ciepła i przytulności. Zorientowałam się, że znów oplatają mnie wielkie ramiona, a jedna noga jest zaplątana między moimi. Uśmiechnęłam się na chwilę, myśląc o wczorajszej nocy. Tak bardzo się bałam, gdy zobaczyłam cień przemykający za oknem. Nigdy wcześniej nikt mnie tu nie niepokoił. Czułam się głupio, dzwoniąc do niego, ale Kaelen i tak przyjechał. N






