Kaelen
Zgodnie z moimi obawami, druga runda przesłuchań strażników okazała się bezowocna. Dax przez większość czasu stał w kącie z założonymi ramionami, posyłając mordercze spojrzenia każdemu, z kim rozmawialiśmy. Po prostu nie dało się go przekonać, by wziął dzień wolnego i uporał się z emocjami, zanim dołączy do mnie w śledztwie. Kazałem zabrać ciało Vespery do mojego wuja, żeby je obejrzał. Obi






