AXTON
Gdy tylko opuściłem Lennox, zebrałem wszystkie wilki w mieście. Kilka z nich wysłałem do domku letniskowego, a kilka kolejnych na ścisły patrol wokół miasta; resztę zabrałem ze sobą. Przemieniliśmy się, chcąc dotrzeć na miejsce jak najszybciej. Zebranie wszystkich z miasta zajęło mi więcej czasu, niż planowałem, i zanim wyruszyliśmy, słońce już zaszło. Biegłem w tempie, przy którym drzewa śm






