Następnego dnia.
Pod czujnym okiem Bettany, Blake zabrał Lilly do głównej galerii handlowej.
Przed budynkiem zaparkowana była furgonetka z lodami.
– Kupuję lody z tej furgonetki od dziesięciu lat – powiedział Blake, prowadząc SUV-a. – To najlepsze lody w mieście.
Lilly nie mogła się już doczekać. – Lody! Lody! Kocham lody!
Gdy SUV mijał przedszkolny autobus, Hannah, siedząca przy oknie, wyjrzała z






