Priscilla po wylaniu tylu łez poprzedniej nocy czuła się odrodzona. Spoglądając na swoje odbicie w lustrze, wygłosiła do siebie mowę motywacyjną. "Dasz radę, Peach. Jesteś najwspanialszą dziewczyną na świecie i nikt nie wmówi ci, że jest inaczej."
Do pokoju wszedł Flynn z tacą jedzenia. Uśmiechnął się na widok Priscilli, która dodawała sobie otuchy. "Jesteś taka urocza, Peachy. Zostaniesz ze mną?"






