Gardło Jonasa ścisnęło się ze strachu i omal nie krzyknął, ale zdołał zachować spokój.
Mocno objął Lilly i zrobił krok w tył.
Poczuł się tak, jakby jego percepcja świata legła w gruzach. Jeśli duch, którego widział tamtej nocy, był po prostu wynikiem zmęczenia, mogła to być halucynacja.
Jednak tak nie było!
Dlaczego więc był w stanie konsekwentnie widzieć tego ducha?
Polly, która siedziała w torbi






