Drzwi pokoju obok otwierały się powoli. Kiedy Zachary na nie spojrzał, skamieniał ze strachu.
Lilly rzuciła mu krótkie spojrzenie. Nagle uznała to za bardzo fascynujące.
Kiedy Josh był przestraszony, dostawał gęsiej skórki i szybko reagował. Krzyczał i uciekał. Zac, z drugiej strony, po prostu stał w miejscu, gdy napotykał coś upiornego, jakby zamieniał się w posąg.
Lilly zasłoniła usta dłonią i z






