Lilly poklepała Josha po ramieniu. „Nie martw się! Jestem tu!”
Zachary, który trzymał aparat, również zamarł.
Tylko Hannah była zdezorientowana sytuacją: „Słucham?”
O co chodzi? Co się dzieje? Czy to nie są po prostu otwarte drzwi?
Anthony zmarszczył brwi, czując chłód. Wyszeptał: „Lilly?”
„Nie martw się, wujku Anthony. Mistrz tu jest, nic nam nie będzie” – powiedziała Lilly.
Słysząc, że Pablo je






