Lilly nie była tak podenerwowana jak Grace i czuła się zrelaksowana. Widząc, że Grace przyznaje, iż to nie ona jako pierwsza znalazła głupiego ducha i czuje się z tym niezręcznie, Lilly pocieszyła ją: "W porządku…"
Grace poczuła, że ta próbuje ją rozzłościć celowo!
Zanim zdążyła coś powiedzieć, Lilly zapytała ponownie: "Gdzie trzymasz swoje duchy, Grace? Trzymasz je w tym pokoju na drugim piętrze?






