– Może podmienił się życiem z kimś innym? – zasugerowała Lilly.
– Niemożliwe – Pablo pokręcił głową. – Gdyby tak było, zostałoby to tutaj zapisane.
W tym samym momencie wrócił Blake, ale brakowało mu typowej dla siebie pewności siebie.
– Co się stało, tatusiu? – zapytała Lilly z troską.
Uklęknął przed córką. – Nie udało mi się złapać Chrisa.
– Nic nie szkodzi, tatusiu. Na pewno następnym razem go






