Lilly cierpliwie czekała za drzwiami.
Nagle drzwi otworzyły się na oścież i wybiegł z nich półnagi człowiek.
Lilly osłupiała. Zobaczyła przerażonego Josha wybiegającego, więc podążyła za nim. Nie oglądając się za siebie, Josh poczuł, że ktoś go goni i jeszcze bardziej się przestraszył. Pobiegł w stronę gabinetu i krzyknął: „Tato! Ratuj!”
Hugh i Bettany usłyszeli hałas, wyszli z pokoju i zapytali:






