Zjawa próżności wciąż żerowała na próżności Cheryl. Rozdymała się, przypominając gigantycznego komara, który właśnie napił się krwi do syta.
Cheryl nagle poczuła chłód na szyi i lekko zakręciło jej się w głowie. Pod jej oczami pojawiły się cienie.
Nauczycielka stała przy katedrze i rozpoczęła swój wywód: "Zapamiętajcie sobie, bez względu na to, kim są wasi rodzice i jak bardzo byliby bogaci, tutaj






