Spotkanie z duchami było łatwiejsze o północy, zwłaszcza gdy Rebecca szła sama przez ponad dwie godziny.
Lilly zapytała: "Czy twój mąż nie poszedł cię szukać?"
Rebecca pokręciła głową. "Nawet nie wiedział, że poszłam do domu. Płakałam, idąc, i czułam beznadzieję. Jaki jest sens zarabiania tak dużych pieniędzy?"
Lilly była zdezorientowana. "Dlaczego mu tego nie powiedziałaś?"
Rebecca westchnęła. "N






