Nieznajomy
Nasłuchując moich Siostrzeńców, nie przestaję przedzierać się przez Wilki, dopóki ostatni z nich nie pada martwy na ziemię, i właśnie wtedy dobiega mnie hałas z tyłu — trzask łamanej gałązki. Słyszę warkot jednego z moich Siostrzeńców, a po nim głośny skowyt. Wpadam w krzaki, gotów zabić każdego, kto skrzywdził mojego Siostrzeńca.
Wilk wygląda na przerażonego, widząc mnie wyłaniającego






