Na zewnątrz hotelu z wyciem syren wjechała karetka pogotowia, by po chwili znów odjechać. Sophia i Annabelle stały razem nieco z boku.
Charles i David czekali po przeciwnej stronie, podczas gdy Margaret towarzyszyła Emily w karetce w drodze do szpitala.
– Sophiu, dlaczego musiałaś być tak ostra dla Emily? To wciąż twoja siostra. Nie możesz okazać jej odrobiny dobroci? – powiedział Charles, brzmiąc






