„Czy los naprawdę sprzysiągł się, by zniszczyć rodzinę Westwoodów?” – rozmyślał Billy, czując, że wszystko się sypie.
Jeden bałagan ledwie został posprzątany, a już wybuchał następny.
„I oczywiście, zawsze to moi właśni ludzie musieli wszystko chrzanić. Dlaczego Helen nie może choć raz użyć mózgu? Nawet jeśli nie potrafi, czy nie mogła po prostu ze mną porozmawiać, zanim cokolwiek zrobiła?
Teraz k






