Sophia zamarła na sekundę.
Czasami zupełnie nie potrafiła rozgryźć Richarda. Jak na kogoś urodzonego w przywilejach, nie miał oporów przed pobrudzeniem sobie rąk i ugotowaniem czegoś dla niej.
Nie mogła przestać myśleć o Lucasie.
Przez całe trzy lata ich małżeństwa Lucas nie pofatygował się nawet, by nalać jej szklankę wody, a co dopiero dla niej ugotować.
Przypomniała sobie, jak kiedyś złapała gr






