Na sali chorych panował kompletny chaos. Billy właśnie przeszedł kolejną reanimację.
Wszyscy akcjonariusze zostali wyproszeni przez personel medyczny.
Billy leżał bezsilnie na łóżku, a jego oddech był płytki i słabnący. "Kyle, idź sprowadź dla mnie Sophię".
Sprowadzenie Sophii z powrotem do Działu Badań i Rozwoju, by poprowadziła zespół przy tworzeniu nowych produktów, było jedyną nadzieją na ocal






