Sophia wzdrygnęła się, zbyt zdenerwowana, by w ogóle spojrzeć na reakcję Richarda. „Panie Sterling” – zwróciła się do Edmunda – „jestem mężatką”.
Nawet gdyby nie była, ktoś taki jak Richard był dla niej całkowicie nieosiągalny. Mężczyzna taki jak on – bystry, wpływowy, z najwyższych sfer – mógł skończyć tylko z kobietą równie nieskazitelną jak on sam.
Edmund wydał z siebie ciche westchnienie pełne






